Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
232.


232.

Szybko otarłam policzki i westchnęłam bezgłośnie. Ukradkiem spojrzałam na śpiącego Mito i leżącego kawałek dalej Ryo. Nie wiedziałam czy śpi... Pewnie nie. Znowu westchnęłam, ale tym razem dość głośno, czym zwróciłam uwagę chłopaka. Szybko opuściłam głowę, kiedy poczułam, że moje oczy napełniają się łzami. Chwilę później czułam jak mokre krople znowu płyną po moich polikach. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak często płakałam... Nawet jak byłam mała podobno byłam dość spokojna i cicha... Cóż. Teraz trzeba nadrobić... Ale czemu to tak boli.
- Nie śpisz? - spytał chłopak, siadając na trawie obok mnie.
- Nie. - Odpowiedziałam krótko, siląc się na obojętny ton. Nie wiedziałam już co mam myśleć. Nie chciałam stawać na drodze jakiejś tam tradycji klanu Takei, ale też chciałam z nim być. Czemu to wszystko musi być takie... pokręcone i nienormalne?! Nic nie mówiąc delikatnie przytuliłam się do jego ramienia i zamknęłam na chwilę oczy. Od razu zrobiło Mi się dużo cieplej. - Ryo... Jeżeli chcesz z nią być, to bądź. Weź ten głupi ślub i ojciec da Ci spokój. - Szepnęłam, jeszcze mocniej się do niego przytulając. Po chwili ugryzłam się w język. Nie chciałam, żeby pomyślał, że nie chcę z nim być... - Kocham Cię. - Powiedziałam znowu, tyle, że jeszcze ciszej niż wcześniej. Mimo woli zadrżałam z zimna.
- Chcesz bluzę? - Spytał. Szybko pokiwałam przecząco głową.
- Wystarczy jeżeli mnie przytulisz. Wtedy będzie mi ciepło. - Wyjaśniłam - Boję się Ryo... Boję się, że naprawdę nie będziemy mogli być razem. - Przyznałam cicho. Tak cicho, że pewnie nie usłyszał...
- Zrobię wszystko żeby tylko móc być z tobą... Mogę nawet wymordować cały klan Takei... - Mruknął obejmując mnie mocniej ramieniem, przytulił się do mnie.
- Nawet tak nie mów. - Poprosiłam, znowu zamykając oczy.
- Dlaczego? Taka jest prawda Hiro... Jesteś dla mnie najważniejsza... - Wyjaśnił gładząc mnie dłonią po włosach. Zamruczałam cicho i uśmiechnęłam się.
- A co ze ślubem? - Spytałam znowu cicho. Doskonale wiedziałam, że jego ojciec nie ustąpi, o matce nawet nie wspominając...
- Nic... Nie będzie żadnego ślubu.... - Mruknął niezadowolonym głosem zatrzymując dłoń na mojej głowie. - I nigdy tak naprawdę nie miało być. - Podniosłam głowę i spojrzałam na niego. Westchnęłam cicho.
- Widocznie twoi rodzice mają inne plany. - Stwierdziłam. - Ale może porozmawiamy o czymś innym?
- A o czym chciałabyś porozmawiać Hiro? - Zapytał opuszkami palców przejeżdżając po moim karku. Zadrżałam i znowu się uśmiechnęłam.
- Znamy się od kilku lat, a ja prawie nic o tobie nie wiem. - Stwierdziłam po chwili zastanowienia. - Opowiedz Mi o sobie... - Poprosiłam i usiadłam na trawie, kiedy pomyślałam, że może być mu niewygodnie.
- A co mam ci opowiadać? Nic ciekawego się nie działo w moim życiu... - Stwierdził wymijająco wzruszając ramionami i wyciągając ku mnie dłonie. - Chodź tu do mnie lepiej!
- Będzie Ci niewygodnie. - Wyjaśniłam niepewnym głosem. - W takim razie opowiedz o wspaniałej Fumi... Jaka jest? - Spytałam, o dziwo nawet nie ironicznie...
- Dużo przeszła w swoim życiu... - Powiedział zasmuconym tonem. Znów wyciągnął ku mnie ręce niemo prosząc żebym się do niego przytuliła. W końcu zrezygnowany opuścił je. - Jest naprawdę kochana, dba o wszystkich ale o siebie wcale, przez to już kilka razy miała kłopoty... Podziwiam ja, bo nie narzeka na swoje życie. I ona... Rozumie moją sytuację i nie ma mi tego za złe.
- Rozumie, bo wie, że musisz to zrobić, bo rodzice Ci każą. - Szepnęłam. Zbliżyłam się do niego i przytuliłam mocno. - I ja też staram się zrozumieć. Ale jednak Fumi jest twoją narzeczoną... Jest jej łatwiej, bo na obecną chwilę jest z tobą...
- Rozumie bo nie chce jakiejkolwiek wymuszonej miłości. - Sprostował i pocałował mnie delikatnie w włosy. - Ale skończmy ten temat... Idź spać...
- Nie jestem zmęczona. - Odpowiedziałam, kręcąc przecząco głową. - Musisz porozmawiać z rodzicami i tyle. Ale dobrze, skończmy ten temat...
- To o czym porozmawiamy? - Zapytał trochę rozbawiony okręcając wokół swoich palców moje włosy.
- Nie mam pomysłu. - Wyznałam, jeszcze mocniej się do niego przytulając. - Może po prostu tak posiedzieć. - Dodałam, zamykając oczy i uśmiechając się.
- Możemy tak posiedzieć. - Potwierdził i znów pocałował mnie w czubek głowy. Zaśmiał się cicho.
- Nie śmiej się ze mnie. - Poprosiłam. - Jak wrócimy do wioski nie będziemy mogli się tak przytulać. - Mruknęłam, starając się nie skrzywić. Mam nadzieję, że jednak będziemy mogli...

miyoko-yuki 4/04/2009 12:32:29 [Powrót] Komentuj











VISITOR : 102110

.:: Book ::.
Dodaj do Księgi
Ksiega Gości

.:: About Me ::.




Dodaj do Ulubionych

.:: Last... ::.

2009
Oszz! 4
Oszz! 3!
Oszz! 2!


.:: Fav ::.

chocolate-sugar.blog4u.pl
jukaiakiko.blog4u.pl
toyshop.blog4u.pl
new-moon.blog4u.pl
zaba-i-reszta.blog4u.pl
.
byc-wolnym.blog4u.pl
.
blythe.blog4u.pl
world-akatsuki.blog4u.pl
.
naj-kapitan.blog4u.pl
sofronia.blog4u.pl
arashi.blog4u.pl
rape.blog4u.pl
opowiadania-yaoi.blog4u.pl
misteria.blog4u.pl
sex-drugs-and-rock-n-roll.blog4u.pl
edie.blog4u.pl
.
.
clair-de-lune.blog4u.pl
inai.blog4u.pl
deris-lir.blog4u.pl
moyenne.blog4u.pl
gothika-samara.blog4u.pl
ann93.blog4u.pl
.
twilight.wjo.pl
dupa-jasia.blog4u.pl
little-stories.blog4u.pl
malfoy-i-granger.blog4u.pl
srebrne-krolestwo.blog4u.pl
ame.blog4u.pl
.
gaara-diary.blog4u.pl
tak-zwane-zycie.blog4u.pl
btw.blog4u.pl
the-lemon-song.wjo.pl
walizka.blog4u.pl
ostatni.blog4u.pl
do-not-cut-the-crap.blog4u.pl
juleczeczka.blog4u.pl
.
w-czasoprzestrzeni.blog4u.pl
nenefer.blog4u.pl
bonnie.blog4u.pl



.:: Links ::.



.:: Player ::.




>>Grafika jest własnością Yuki<<
wszelkie prawa zastrzeżone! Obrazki pochodzą z deviantu.


Strona Główna