Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
149.


149.

Nie pukając weszłam do gabinetu Kage. Zmarszczyłam brwi i usiadłam naprzeciwko niego.
- Cześć. - powiedziałam chłodno. - Pewnie się mnie spodziewałeś, co? - dodałam równie niemiłym tonem.
- Nie spodziewałem się. - Przyznał przewracając oczami. - O co chodzi Miyoko?
- To była moja misja! - warknęłam głośno. - Gdybyś się nie odzywał nikt by o niej nie wiedział i zostałaby tajemnicą, którą miała być! - dodałam szorstko. - Równie dobrze sama mogłam ją wykonać, a Ty doskonale o tym wiedziałeś. Lubisz robić Mi na złość, prawda?
- Lubię. - Przytaknął uśmiechając się. - O co chodzi? Masaki już mnie poinformował o twoim stanie. I tak musiałbym ci ją odebrać a ona sama się zgłosiła i wyraziła wielką chęć wykonania tego zadania.
- Nie musiałbyś Mi jej odbierać, bo równie dobrze mogłam wykonać ją później. Ale nie. Wy wszyscy oczywiście musicie być tacy wspaniałomyślni, żeby robić wszystko przeciwko Mnie. A zwłaszcza Ty.
- Nie robię nic przeciw tobie a jedynie dla ciebie. - Powiedział rozzłoszczonym głosem.
- No to właśnie Cie informuje, że odebranie Mi tej misji było najgorszą rzeczą jaką mogłeś zrobić. - stwierdziłam, już nieco milszym tonem. - Dobrze wiedziałeś, że zależy Mi na tym, a i tak musiałeś zrobić swoje. Przyjaciel od siedmiu boleści. - dodałam chłodno.
- Było najlepszą. Jeszcze mi kiedyś za to podziękujesz. - Powiedział uśmiechając się szeroko.
- Wiesz co? Nie drażnij Mnie lepiej. Bo prędzej czy później pójdę do Akatsuki nawet nie szukając pretekstu, jakim jest misja. I oboje wiemy, że lepiej będzie jak to się stanie zanim skończę 18 lat. - dodałam, patrząc na niego znad ramienia. Nic więcej nie mówiąc wyszłam z jego gabinetu.

- Masaki. - zaczęłam cicho, bez pukania wchodząc do jego gabinetu. Trafiłam akurat na przerwę. - Wiadomo już coś? - spytałam, siadając na krześle, naprzeciwko niego.
- Nie. - Powiedział cicho. Westchnęłam cicho i niewiele myśląc wyrwałam mu z rąk wyniki jakiś badań. Doskonale wiedziałam, że to moje. Widziałam nazwisko na kartce.
- Na pewno? - spytałam chłodno, nawet nie starając się zajrzeć w wyniki.
- Nie bój się, z dzieckiem wszystko w porządku. - Powiedział szybko zasmuconym tonem. - Ale z tobą nie... - Uśmiechnęłam się lekko.
- Ja czuję się świetnie! - powiedziałam wesołym tonem. - Ze mną wszystko w porządku!
- Nie. Masz wadę serca. - Powiedział ostrożnym tonem. - nie możesz się teraz przemęczać, musisz być pod stałą opieką lekarza. Inaczej nie donosisz tej ciąży. A sam poród może okazać się dla ciebie śmiertelny...
- Ze mną wszystko będzie dobrze. - zapewniłam go szybko, jednak po chwili zastanowiłam się nad tym. - Czyli to przez to czasem nie mogę złapać tchu i mam wrażenie, jakby serce przestawało bić? - spytałam, uważnie mu się przyglądając.
- To są objawy... - Powiedział przygnębiony. - Od dziś nie możesz opuszczać wioski. Zabraniam ci tego jako lekarz. Prychnęłam cicho i już nic nie mówiąc wyszłam, trzaskając drzwiami.

- A jednak wszyscy przeciwko Mnie. - mruknęłam, wchodząc do domu. W progu zdjęłam buty i kurtkę. Westchnęłam. Doszły mnie głosy z telewizora. Poszłam do salonu i niewiele myśląc usiadłam obok Akihito na kanapie, przytulając się do niego.
- Hmmm? I jak się czujesz? - Zapytał cicho obejmując mnie ramieniem.
- Dobrze. - powiedziałam obojętnym tonem. - Wszystko jest w porządku. - dodałam, wzdychając lekko. Kłamałam... Znowu. Jednak wolałam, żeby nie wiedział o tym.
- Kłamco mały, mów prawdę. - Mruknął uśmiechając się.
- Naprawdę, wszystko gra. - zapewniłam go. - Z dzieckiem wszystko dobrze, jest zdrowe.- dodałam, lekko się uśmiechając.
- A co z tobą? - Zapytał unosząc lekko brwi do góry.
- Też. - odpowiedziałam i zamknęłam oczy, nadal niemal niewidocznie się uśmiechając.
- Kochanie kłamiesz. - Mruknął i pocałował mnie delikatnie. - Mam iść do Masakiego?
- Nie. - powiedziałam i otworzyłam oczy, chcąc na niego spojrzeć. - To nic poważnego, naprawdę. - zapewniłam go.
- Chyba jednak sobie z nim porozmawiam. - Powiedział spokojnym tonem. - Tak dla pewności.
- Nie wierzysz Mi? - spytałam. - A kto jeszcze jakiś tydzień temu prawił Mi kazanie o zaufaniu, co? - zapytałam znowu, lekko się uśmiechając.
- Wierze ale wiem, ze czasami lubisz zatajać pewne istotne dla mnie szczegóły. - Mruknął i znowu pocałowałam mnie lekko.
- Wiesz wszystko. Gdyby to było coś ważnego powiedziałabym ci. - odparłam i lekko się skrzywiłam, uważając by tego nie widział. Z drugiej strony lepiej jakby dowiedział się teraz niż później od tej papli. - Dobra. Powiem Ci.
- No właśnie. Mówiłem, ze lubisz coś ukrywać. - Mruknął zadowolony z siebie. - Słucham panienki.
- Dziecko jest zdrowe, bo to Ja mam wadę serca. - powiedziałam wprost. - Ale naprawdę nie musisz się martwić! - dodałam szybko.
- Musze się martwić! - Powiedział pewnym głosem. - Ktoś musi!
- Wystarczy, że Ja się martwię sama o siebie. Ty nie musisz. - odpowiedziałam. - Nic nie mów. - poprosiłam go, znowu opierając się o jego ramie. - Proszę. - dodałam, starając się nie rozpłakać.
- Dobrze... - Powiedział cicho przytulając mnie. - Kocham cię wiesz?
- Wiem. Ja ciebie też. - odpowiedziałam szeptem. - Przepraszam, że tak wyszło...
- Nie masz za co przepraszać... - Powiedział cicho.
- Właśnie, że mam. - stwierdziłam stanowczym tonem. - Teraz jestem dla Ciebie tylko ciężarem. Nie chcę, żebyś się o mnie martwił, bo myślisz że musisz. - dodałam cicho i nie czekając na to co powie wstałam i poszłam do kuchni. Czuje się okropnie...

miyoko-yuki 7/03/2009 13:14:39 [Powrót] Komentuj











VISITOR : 102114

.:: Book ::.
Dodaj do Księgi
Ksiega Gości

.:: About Me ::.




Dodaj do Ulubionych

.:: Last... ::.

2009
Oszz! 4
Oszz! 3!
Oszz! 2!


.:: Fav ::.

chocolate-sugar.blog4u.pl
jukaiakiko.blog4u.pl
toyshop.blog4u.pl
new-moon.blog4u.pl
zaba-i-reszta.blog4u.pl
.
byc-wolnym.blog4u.pl
.
blythe.blog4u.pl
world-akatsuki.blog4u.pl
.
naj-kapitan.blog4u.pl
sofronia.blog4u.pl
arashi.blog4u.pl
rape.blog4u.pl
opowiadania-yaoi.blog4u.pl
misteria.blog4u.pl
sex-drugs-and-rock-n-roll.blog4u.pl
edie.blog4u.pl
.
.
clair-de-lune.blog4u.pl
inai.blog4u.pl
deris-lir.blog4u.pl
moyenne.blog4u.pl
gothika-samara.blog4u.pl
ann93.blog4u.pl
.
twilight.wjo.pl
dupa-jasia.blog4u.pl
little-stories.blog4u.pl
malfoy-i-granger.blog4u.pl
srebrne-krolestwo.blog4u.pl
ame.blog4u.pl
.
gaara-diary.blog4u.pl
tak-zwane-zycie.blog4u.pl
btw.blog4u.pl
the-lemon-song.wjo.pl
walizka.blog4u.pl
ostatni.blog4u.pl
do-not-cut-the-crap.blog4u.pl
juleczeczka.blog4u.pl
.
w-czasoprzestrzeni.blog4u.pl
nenefer.blog4u.pl
bonnie.blog4u.pl



.:: Links ::.



.:: Player ::.




>>Grafika jest własnością Yuki<<
wszelkie prawa zastrzeżone! Obrazki pochodzą z deviantu.


Strona Główna