Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
110.


110.

2 Dni Później.

Uśmiechnięta od ucha do ucha przekroczyłam bramę wioski Deszczu. Strażnicy na mój widok podnieśli się i ukłonili, ale jednocześnie zmierzyli Akiego spojrzeniem pełnym dezaprobaty. Tym razem nie przeszkadzał Mi nawet padający deszcz! Doceniłam w końcu wszystkie piękna Ame-Gakure. Westchnęłam cicho i nawet na chwilę nie przestałam się uśmiechać. Podniosłam głowę do góry, pozwalając chłodnym kroplom deszczu spadać na moją twarz.
- Czyż tu nie jest pięknie? - spytałam wesołym tonem, patrząc na Akihito. Nie przejmowałam się, że mokra bluzka, którą miałam na sobie przylgnęła do mojego ciała i idealnie było widać przez jej materiał mój stanik, co wzbudzało niemałe zainteresowanie przechodniów płci męskiej. Jak zawsze...
- Jest. - Mruknął niebiesko włosy szybko splatając moją dłoń ze swoją. Wzięłam głębszy wdech i znowu się uśmiechnęłam.

Weszłam do salonu, trzymając dwa kubki ze świeżo zaparzoną kawą. Postawiłam je na stoliczku, a sama usiadłam obok Akihito na kanapie. Był wyraźnie zamyślony. Wzięłam kawę w dłonie.
- Nad czym myślisz? - spytałam poważnym tonem, wpatrując się w zawartość mojego kubka.
- Nad wszystkim. - Odparł wzdychając ciężko i uśmiechając się do Mnie. Wzdrygnęłam się lekko i również westchnęłam.
- Pewnie wolałbyś być teraz u siebie w domu... - szepnęłam, upijając łyk czarnego napoju z kubka, który przez kilka chwil trzymałam w dłoniach. Rozumiałam Go. Też było by Mi źle z daleka od domu...
- Nie o to chodzi... - Powiedział znów wzdychając. - Zastanawiam się jak będzie wyglądał nasz ślub...
- Nie sądzę, żebym wyglądała ładnie w białej sukni z brzuchem. - mruknęłam, odruchowo kładąc dłoń na podbrzuszu i uśmiechając się delikatnie. - Myśl dalej. Idę do kuchni. Zjesz coś? - spytałam, podnosząc się z kanapy i powoli idąc w stronę kuchni.
- Chętnie. - Odparł uśmiechając się. - Ty zawsze będziesz wyglądała ładnie...
- Jeszcze zmienisz zdanie. - odpowiedziałam, wchodząc do kuchni. Jednak po chwili wróciłam się do salonu. - A co zjesz?
- Nie sądzę bym kiedykolwiek zmienił zdanie. - Odparł pewnym tonem. - Bo ja wiem... Kanapkę...
- Jak zwykle entuzjastyczny. - mruknęłam sarkastycznie. Niewiele myśląc weszłam do kuchni i z reklamówki z nowymi zakupami wyjęłam chleb oraz żółty ser i masło...

Postawiłam na stole w jadalni duży talerz z kanapkami i uśmiechnęłam się. Do pomieszczenia wszedł Akihito, wzdychając co chwile. Nie mogłam na to patrzeć.... To już nie ten sam Akihito, którego poznałam. Oparłam dłonie na biodrach i westchnęłam.
- Jutro, najpóźniej pojutrze wracasz do Taki. - stwierdziłam pewnym tonem, nie znoszącym sprzeciwu. - I żadnych ale Akihito. Przecież widzę, że nie jest Ci tu dobrze...
- Jest. - Odpowiedział wzruszając lekko ramionami i uśmiechając się lekko. - Po prostu nie lubię deszczu. A mam ciebie i to mi wystarcza.
- Właśnie dlatego wracasz. Skoro nie lubisz deszczu to nie będzie Ci tu dobrze... - stwierdziłam i zrezygnowana usiadłam przy stole. - Może po prostu Ja się przeprowadzę do Wodospadu... - stwierdziłam, wyglądając za okno.
- Nie Miyoko. Tobie nie spodoba się w wodospadzie. Wszędzie jest pełno jezior, rzek i wodospadów. - Powiedział pewnym głosem. Wstał i podszedł do mnie. Przytulił mnie mocno do siebie. - Dom jest tam gdzie serce twoje, czyli tutaj...
- A twoje jest w Taki... Właśnie dlatego chcę tam być... Z tobą. Tam gdzie jest twój dom, będzie też mój. - stwierdziłam, również się do niego przytulając. - Nie przeszkadza Mi to wszystko... Naprawdę...
- Ale to tu jesteś szczęśliwa. Zostaniemy tutaj. - Powiedział pewnym głosem całując mnie delikatnie w ramię.
- Będę szczęśliwa wszędzie, byle by z Tobą... - odpowiedziałam, delikatnie się uśmiechając. - Więc w Wodospadzie też.
- Na razie zostaniemy tutaj... - Powiedział cicho. Westchnęłam cicho.
- Jesteś pewny?- spytałam znowu, patrząc na niego. Znacząco przytaknął. -Jedz. Smacznego. Idę się położyć. - dodałam zrezygnowanym tonem i wstałam z krzesła. - Sypialnia jest na górze, pierwsze drzwi od prawej.
- Dobrze. - Powiedział uśmiechając się do mnie. - Niedługo przyjdę... - Przytaknęłam i odwróciłam się. Westchnęłam. Prawie mu uwierzyłam, że dobrze się tutaj czuje...

miyoko-yuki 28/02/2009 15:38:17 [Powrót] Komentuj











VISITOR : 99340

.:: Book ::.
Dodaj do Księgi
Ksiega Gości

.:: About Me ::.




Dodaj do Ulubionych

.:: Last... ::.

2009
Oszz! 4
Oszz! 3!
Oszz! 2!


.:: Fav ::.

chocolate-sugar.blog4u.pl
jukaiakiko.blog4u.pl
toyshop.blog4u.pl
new-moon.blog4u.pl
zaba-i-reszta.blog4u.pl
.
byc-wolnym.blog4u.pl
.
blythe.blog4u.pl
world-akatsuki.blog4u.pl
.
naj-kapitan.blog4u.pl
sofronia.blog4u.pl
arashi.blog4u.pl
rape.blog4u.pl
opowiadania-yaoi.blog4u.pl
misteria.blog4u.pl
sex-drugs-and-rock-n-roll.blog4u.pl
edie.blog4u.pl
.
.
clair-de-lune.blog4u.pl
inai.blog4u.pl
deris-lir.blog4u.pl
moyenne.blog4u.pl
gothika-samara.blog4u.pl
ann93.blog4u.pl
.
twilight.wjo.pl
dupa-jasia.blog4u.pl
little-stories.blog4u.pl
malfoy-i-granger.blog4u.pl
srebrne-krolestwo.blog4u.pl
ame.blog4u.pl
.
gaara-diary.blog4u.pl
tak-zwane-zycie.blog4u.pl
btw.blog4u.pl
the-lemon-song.wjo.pl
walizka.blog4u.pl
ostatni.blog4u.pl
do-not-cut-the-crap.blog4u.pl
juleczeczka.blog4u.pl
.
w-czasoprzestrzeni.blog4u.pl
nenefer.blog4u.pl
bonnie.blog4u.pl



.:: Links ::.



.:: Player ::.




>>Grafika jest własnością Yuki<<
wszelkie prawa zastrzeżone! Obrazki pochodzą z deviantu.


Strona Główna